Wypalenie zawodowe fryzjera – Jak tego uniknąć?

Wypalenie zawodowe – Czy dotyczy także fryzjera?

Ostatnio zastanawiałem się nad kwestią wypalenia zawodowego. O ile docierają do nas informację o wypaleniu zawodowym nauczycieli czy pracowników korporacji, to jak to jest z fryzjerami. Ktoś mówi: „wypaliłem się zawodowo”, ale co się pod tym kryje?

Tak wypalenie zawodowe określa Wikipedia:

Wypalenie zawodowe, syndrom wypalenia zawodowego, syndrom burnout – występuje, gdy praca przestaje dawać satysfakcję, pracownik przestaje się rozwijać zawodowo, czuje się przepracowany i niezadowolony z wykonywanego zajęcia, które niegdyś sprawiało mu przyjemność. Jest to wynik stresu występującego na skutek przepracowania. Występuje najczęściej w zawodach wymagających intensywnych kontaktów z ludźmi, wśród psychologów, pedagogów, lekarzy, kierowców autobusu, nauczycieli, pielęgniarek i innych. Osoby, które doznają syndromu wypalenia zawodowego, mogły być przedtem pracoholikami

Nie wymienia się tam fryzjerów. Dlaczego?
Przecież zachodzą czynniki takie jak przepracowanie i jest też  intensywny kontakt z ludźmi, w zasadzie nieustanny kontakt z ludźmi. Można by pomyśleć, że wymarzony wypoczynek fryzjera to oby z dala od ludzi.

Tylko czy potrafisz wypoczywać bez ludzi?  Jeśli w pracy marzeń, zgodnej z Twoją pasją, masz nieustanny kontakt z ludźmi to czy będziesz umieć bez nich wytrzymać? Czy też od pierwszych dni urlopu przestawisz się na totalny ich brak.

Ja dla przykładu lubię towarzystwo, lubię przebywać w miejscach, gdzie jest dużo ludzi, lubię poznawać ciekawych ludzi i z nimi rozmawiać. Dodam, ciekawych ludzi, nie zaś wszystkich ludzi.

Życie jest za krótkie, żeby poświęcać swój cenny czas na nieodpowiednie kontakty.
I teraz co znaczy wypalenie zawodowe. Bo jestem przekonany, że wiele osób myli wypalenie zawodowe ze znudzeniem lub brakiem pomysłu na siebie w przyszłości.

Weźmy zatem pod lupę grupę, jaką są fryzjerzy.
Pierwsze pytanie, dlaczego zostałaś fryzjerem, pomoże rozwiać nam kwestie, czy wypalenie zawodowe dotyczy również Ciebie. Odpowiedz dlaczego.

Jeśli odpowiedź będzie pasjonującą opowieścią, jakim to wielkim marzeniem było zostanie fryzjerem, interesowanie się tym od dawna, zgłębianie tajników, ciągła edukacja, satysfakcja z pracy, osiąganie sukcesów, rozwój zawodowy jak też osobisty. Wtedy jestem prawie pewny, że szansa na wypalenie zawodowe u Ciebie będzie znikoma. Pod warunkiem, że to szczera odpowiedź, nieprzygotowana pod pytanie kolejnego pracodawcy. Wiadomo, jak niektórzy pięknie kłamią, żeby dostać pracę, prawda?

Natomiast odpowiedź w stylu, że była to jedyna ciekawa perspektywa na pracę i że nie było w mojej miejscowości nic innego. Wybór była taki, że można było zostać krawcową, sprzedawcą albo fryzjerem. Ta ostatnia możliwość wiąże się z modą i urodą, łatwej znaleźć w tym zawodzie pracę, można też to robić w domu lub może to być dodatkiem do innej pracy oraz inne słabe wytłumaczenia dają mi jasny obraz: ta osoba, jeśli zostanie fryzjerem to na pewno nie z pasji. Choć zdarza się, że ktoś po czasie odnajduje w sobie pokłady możliwości i zaczyna się angażować i pasjonować.

Większe prawdopodobieństwo jest na to, że szybko zrezygnuje (to byłoby najlepsze wyjście) lub zmarnuje sobie znaczną część życia na pracę, która nie daje satysfakcji. Jest to po prostu zmarnowanie życia. Przecież można było, choć część spędzić na poszukiwaniu tego czegoś, co sprawia przyjemność i dać sobie szanse na szczęśliwe życie.

Każdy ma w sobie wiele talentów, ale tylko nieliczni je w sobie odnajdują

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Pozostali nie szukają.

Talent sam się nie odnajdzie, trzeba mu pomóc. A najlepszą drogą, by to osiągnąć, jest fakt, iż trzeba próbować. Ile razy zdarzyło ci się robić coś pierwszy raz, czego wcześniej się obawiałaś lub po prostu się na tym nie znałaś? A ile razy okazało się, że ktoś miał dla Ciebie zadanie do wykonania i okazywało się, że świetnie sobie poradziłaś? Ile też razy sama siebie poznawałaś od zupełnie innej strony, byłaś zadowolona jak ktoś chwalił Cię, że świetnie wykonane jak na pierwszy raz, że prawdziwy talent i nie wszyscy tak dobrze sobie radzą?

Odgaduje, że wiele razy. Czy choć raz poszłaś tym tropem? Dałaś sobie szanse spróbowania się na tym polu dłużej? Tak właśnie, między innymi, ujawniają się talenty przywódcze. Dostajemy szanse dowodzenia, kierowania, organizacji, i super nam się to udaje, nawet to lubimy.

Do czego zmierzam. Nie warto zawsze usiłować być świetnym we wszystkim. Próbuj, ale skup się na tym co, Ci wychodzi najlepiej i przede wszystkim na tym, co daje Ci satysfakcję. Po to buduje się zespoły, żeby każdy z jego członków zajmował się tym, na czym się zna najlepiej i razem się uzupełniacie.

Co wynika z powyższego? Temat do analizy dla szukających pracowników. Zastanów się, kogo chcesz zatrudnić. Kogoś z pasją czy zwykłego rzemieślnika, który z czasem się wypali.

Często piszecie do mnie i opowiadacie swoje historie, to miło. Jak niejednokrotnie wspominałem, chętnie was poznam i dowiem się więcej. Jeśli ktoś pisze, że fryzjerstwo to jego pasja, a potem, że nie pracuje w zawodzie, to ja się pytam, jak się ta pasja objawia? Pisałem już o tym w artykule o pasji – tutaj możesz go przeczytać.

Wróćmy do wypalenia.
Jak to jest z Tobą? Robisz, to co kochasz, a potem narzekasz na wypalenie zawodowe? Z czego to wynika? Z trudu prowadzenia salonu? To, czemu nie zatrudnisz kogoś do pomocy? Masz problem z zaufaniem, prawda? Oczywiście, że tak.

Obawiasz się, że pracownik wcześniej czy później odejdzie z klientami. Jeśli stworzysz odpowiednie warunki, dobry kontakt i wizję rozwoju to czy na pewno odejdzie? Jeśli będziesz dla niego autorytetem i wyrobisz markę sobie i swojemu miejscu, to odchodząc ten pracownik nie spowoduje Ci strat. Zgadzasz się? Jeśli zbudujesz sobie na tyle dużą bazę lojalnych klientów, to czemu jesteś potem taka chciwa?

Przecież nie dasz rady obsłużyć więcej klientów sama, prawda? Sama przed sobą odpowiedz na pytanie, czy dajesz takie warunki i stwarzasz takie możliwości swojemu pracownikowi, jakie Ty byś chciała mieć na jego miejscu? Jeśli nie to nie dziw się, że chce odejść. Daj mu szanse.

Masz mało klientów? A co zrobiłaś, żeby ich przyciągnąć i zatrzymać? Nie potrafisz się reklamować czy nie chce Ci się? A może wasze ulubione – nie mam czasu. To pretensje możesz mieć wyłącznie do siebie. Nie do czasu. Naucz się organizacji czasu i pracy. To wymaga poświeceń i systematyczności, ale można. Lepiej zanegować niż postarać się spróbować, prawda?

Poczta pantoflowa to najlepsza reklama, więc czekasz, aż Cię ktoś poleci. Czekaj dalej. Ciekawe jak dotrzesz do innych. Zapytaj siebie, jak często polecasz coś innym, tak bez zapytania. Ot tak, po prostu mówisz komuś, że coś tam jest ciekawe i warte uwagi. Twoi klienci nie są inni, działają podobnie jak Ty. Daj im impuls do tego, żeby Cię chwalili.

Jeszcze wiele innych różnych problemów istnieje, na których większość dałbym Ci rozwiązanie. Jest wiele narzędzi i możliwości. Potrzeba czasu na przyswojenie całej tej wiedzy, przeczytanie wszystkich tych książek, przetestowanie narzędzi, opisanie ich i przekazanie Tobie w zrozumiały sposób. Innymi słowy, mój plan zakłada nauczenie Ciebie tego wszystkiego, co może Ci się przydać. Zainteresowana/y?

Zatem obserwuj uważnie bloga, zapisz się do newslettera, angażuj się w dyskusje na blogu i na FB. Ja również potrzebuje poznania Ciebie, czasem Twojej opinii, a nawet inspiracji. No i zrozumienia. Nie jestem alfą i omegą, przedstawiam swoją wizję, sposoby działania oparte na moim własnym doświadczeniu. Cały czas się doskonale. Wszystko zmienia się tak szybko, że sami pewnie wiesz jak ciężko nadążyć.

Wiec, jeśli nie chcesz, żeby wypalenie zawodowe Cię dopadło i chcesz zabezpieczyć siebie na przyszłość, to pomyśl o tym już teraz. Masz wizję siebie za 5, 10 i 20 lat? Masz świadomość, jaka będzie Twoja emerytura, na co pozwoli Ci zdrowie? Czy praca „za karę” wyjdzie Ci na zdrowie?

Skąd się bierze wypalenie zawodowe? Właśnie z tego. Zła atmosfera w pracy, słabe relacje, kiepska kondycja fizyczna, potem zwyrodnienia i inne choroby zawodowe. Sama doskonale wiesz, z czym się wiąże ta praca. Do tego dochodzi mało wypoczynku, brak satysfakcji z życia, brak sukcesów zawodowych, brak wsparcia, brak hobby (bo przecież cały czas tylko praca), brak tego i owego. Same braki. Mógłbym tak jeszcze długo wyliczać.

Obudź się w końcu!
To, czy masz szansę się wypalić i kiedy to nastąpi, nie zależy wcale od losu. Nie zależy także od Twojego szefa, pracowników i innych osób. Jest to tylko i wyłącznie Twoja zasługa. Jeśli tylko zepniesz cztery litery i weźmiesz się do roboty, to dasz radę. Sama zaprojektuj sobie życie, nie oddawaj tego w czyjeś ręce.

Co powiesz na pracę, do której chce Ci się wcześnie wstawać, czas mija szybko i przyjemnie. W pracy przyjazna atmosfera, jest czas na prace i pogaduchy, dobrą kawę, nawiązanie nowych znajomości z super klientami. Do tego masz czas na relacje ze znajomymi, masz świetny kontakt z bliskimi i jeszcze lepszy z rodziną. Stać Cię na wyjazdy, urlop w miejscu, do którego chcesz jechać, gdzie wypoczywasz, gdzie poznajesz inną kulturę. Właśnie w ten sposób też się rozwijasz, wzbogacasz swoją świadomość kulturową. Jeździsz na szkolenia, czytasz książki, dobrze się odżywiasz i dbasz kondycję fizyczną.

Powiesz niemożliwe. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, że wiele osób właśnie w ten sposób prowadzi swoje życie.

Ja zamierzam do nich dołączyć. A Ty?

Marcin


Jeśli podoba Ci się powyższy artykuł, pokaż to, klikając na Lubię to”. Możesz też udostępnić wpis na swoim Facebooku, poniżej jest przycisk do tego. Dzięki temu będę mógł dotrzeć z moim przekazem do większej ilości osób. Z góry dziękuje wszystkim klikającym.

Zapraszam także na profil na FB – MartinStonePL

Nowość! Powstała grupa na FBLepszy salon — wsparcie dla fryzjerów.

Dołącz do niej. Znajdziesz tam mnóstwo przydatnych informacji na temat funkcjonowania salonu.

Zapisz

Related Post