Salon idealny – czy wiesz czego szukają Twoi klienci?

Salon idealny…

 

Zacznijmy od zadania sobie pytań:

Czy wiesz, czego szukają i co znajdują u Ciebie klienci?

Czy salon prowadzimy dla siebie, czy dla klientów? O mojej ocenie czy klient to nasz Pan więcej piszę tu: Klient nasz Pan? Oto dlaczego nie macie racji.

Zatem zrób sobie porównanie, po jednej stronie Twoja opinia, po drugiej opinia klientów. Porównaj te oczekiwania i będziesz miał analizę.

Jakie pytania powinny się znaleźć. Choćby takie jak:  co sobie cenicie w salonie fryzjerskim, a co Wam się nie podoba? Czegoś brakuje, co poprawić? Jaki jest Waszym zdaniem dobry, nowoczesny salon? Jaki powinien być salon idealny? Czym są usługi wysokiej jakości?

Inne będzie podejście fryzjerów, jak i klientów. Czy sami jesteśmy w stanie podejść do siebie krytycznie?

Oto jeden z wpisów, znalezionych na forach fryzjerskich:

… Jako fryzjer powiem tak, klienci narzekają na brak kompetencji wśród fryzjerów, brak nowoczesnych technik pracy i rozwoju . Oczywiście o czystości w salonach nie muszę wspominać a poziom często jest zerowy…

Cóż, weź przykład w wypowiedzi powyżej i porównaj do swojej sytuacji. Czystość to jakby jedna z najprostszych czynności, gdyż nie wymaga specjalnych umiejętności czy kwalifikacji. A jednak jest to duży problem w salonach.

Może więc zacząć od tych najprostszych, jakże ważnych kwestii. Przecież takie czynności można zlecić choćby pomocy fryzjerskiej czy stażyście. Jeśli nie posiadasz takiej pomocy to naturalnie, że samemu. Tylko zauważ, że klient zwraca bardzo uwagę na czystość (zresztą wcale się mu nie widzę, sam nie znoszę brudnych salonów), więc warto poświecić temu czasu. Chwila na sprzątanie, nie równa się za nic ryzyku odczucia klienta o braku czystości.

Co do kompetencji nie będę teraz podejmował tematu tak ciężkiego kalibru, mam swoje zdanie. Bardzo często bywam w innych salonach i doskonale się w tym tej dziedzinie orientuję. Pisałem już o czystości – Czystość w salonie, dlaczego ją bagatelizujecie?

Kolejny wpis, tym razem opinia klientki:

… Fryzjer u którego byli nie potrafił dobrać sam koloru farby pasującej do urody klientki, tylko rozłożył paletę z pytaniem: „który kolor się Pani podoba?”. Nie ma pasji…

Tego chyba nie trzeba komentować, kwestia braku umiejętności czy braku pasji? Można nie mieć umiejętności, ale mieć pasję. Wtedy umiejętności powinny się pojawić z czasem. Natomiast jeśli nie masz pasji do tego zawodu, to nawet jeśli masz umiejętności to będziesz tylko rzemieślnikiem. Sprawdź to – Pasja czy przymus?

Salon idealny. Jeszcze jedna opinia klientki:

…Na pewno naganne jest gdy salon posiada praktykantów i praktykantki, które opowiadają sobie przy kliencie, który chce się zrelaksować o imprezie z weekendu ile to nie wypili jak się bawili lub stojący za klientem z założonymi rękami nie zainteresowani tym co do nich należy lub jeszcze gorzej piszących smsy przy kliencie a co gorsza język porozumiewania się między sobą…

Naganne jest w tym przypadku zachowanie ich opiekuna czy właściciela. Powinny obowiązywać pewne zasady. Wiem, jak teraz zachowuje się młodzież, pokolenie, które ma na wszystko „wywalone”. Pomóc może stworzenie regulaminu lub zasad obowiązujących w salonie, spisane na kartce jest bardziej uświadamiające niż powiedziane. Potem powie Ci taki, że tak nie było, albo że źle zrozumiał, itp. Jak podpisze to mu w takiej sytuacji pokaż i daj ostrzeżenie. Nie mniej jednak, za karę chyba tam nie są, więc jak się nie potrafią przystosować to wypad.

Dalsze opinie klientek:

… Cenię sobie jeżeli są markowe produkty i fryzjerzy po szkoleniach, zaś denerwuje mnie gdy fryzjer ma swoją własną wizję na moje włosy, gdy ja proszę o coś całkowicie innego, skoro chcą się wyżyć artystycznie to na perukach…

… No i ważne jest to żeby atmosfera była miła, fryzjerka kulturalna, a nie typowe chamidło…

… Brak umiejętności, używanie najtańszych produktów, brud, obsługiwanie kilku klientów na raz i wykonywanie usługi w pośpiechu, żeby zdążyć ze wszystkimi, brak kontaktu ze strony fryzjera ze mną, traktowanie klienta jako „zło konieczne”…

To tylko kilka przykładów opinii, jest tego naprawdę bardzo dużo więc cytowanie zajęło by trochę czasu.

Na koniec perełka:

… Inna wizja centymetra…

Salon nie idealny. Gratuluję tym, których to nie dotyczy. Tylko sprawdźcie koniecznie, czy to nie jest tylko wasz punkt widzenia, ale także i waszych klientów.

Marcin



Napisz proszę, co o tym myślisz w komentarzu poniżej, chętnie poznam Twoją opinię.

Możesz też udostępnić wpis na swoim Facebooku, poniżej jest przycisk do tego. Dzięki temu będę mógł dotrzeć z moim przekazem do większej ilości osób. Z góry dziękuje wszystkim klikającym.

Zapraszam także na profil na FB – MartinStonePL