Salon fryzjerski bez Facebooka? Czy wiesz ile tracisz?

jak nie facebook to co

Tylko Facebook?

Całe te media społecznościowe i ten Facebook. Czy nie ma już naprawdę innych narzędzi do promowania biznesu? Oczywiście, że są. Choćby YouTube, Instagram, Snapchat, Twitter, Google+, LinkedIn i jeszcze wiele innych.

Tyle tylko, że Facebook jest nadal najpopularniejszy.

Osobiście czuje się tam już całkiem dobrze. Zresztą możesz to sprawdzić. Stronę bloga na FB znajdziesz tu:

FanPage bloga MartinStone

fani-fb-wrzesien

Coraz pewniej stawiam też kroki na Instagramie. Do tej platformy opłaca się wrzucać ładne zdjęcia i dobrze je otagować hashtagami (#).

Moje Insta

insta

Więcej o tym w późniejszych materiałach.

Dużo można pisać na temat mocy mediów społecznościowych. W dzisiejszych czasach promowanie naszych usług jest bardzo szybkie, bardzo skuteczne i całkiem niedrogie. Ten, kto nie poznał jeszcze magicznej mocy tych portali, powinien czym prędzej założyć sobie konto. Jak to zrobić? Wkrótce krótki poradnik co, krok po kroku należy wykonać (zapisz się do newslettera, to nie przegapisz). Wystarczy uzupełnić ten formularz:

Bardzo często widuję profile, które pomimo działających kont „poumierały”, nic się na nich nie dzieje

A jak się nic nie dzieje, to nikt też ich nie odwiedza. Facebook ma określone algorytmy działania, nie pokazuje wszystkiego, co piszesz. Jeśli rzadko piszesz i masz mało aktywności na profilu, to niewiele też dotrze do Twoich fanów (osób, które kliknęły „Lubię to” na Twojej stronie).

Przykładowo, jeśli masz tysiąc fanów, to wpis lub zdjęcie zobaczy tylko ok. kilku procent, czyli 30-50 osób. Jeśli materiał będzie atrakcyjny, będzie od początku sporo kliknięć, reakcji, komentarzy i udostępnień to wtedy algorytm Fb pokaże Twój wpis większej ilości osób. Poszukajcie i poczytajcie materiały o tym w internecie. Warto poczekać na moje kursy na temat działania Facebook, promowania postów, docierania do większej ilości osób, rodzajów płatnej reklamy itp.

Zapisz się do newsletter, to nie przegapisz, kiedy to będzie. Jeśli nie zdobędziesz tej wiedzy, zostaniesz w tyle za konkurencją i dostępem do nowych klientów.

Jak temu zaradzić dzięki Facebook

 

Możliwości jest dużo, ale najwięcej zależy od nas, od naszego podejścia, systematycznej pracy i przyłożenia się. Czy warto? Chyba bym Ciebie nie przekonywał, gdyby było inaczej. Spójrz na przykład.

Masz 50 klientów, fajnych klientów, którzy Cię lubią. Jak się dowiedzą, że mogą Ci pomóc, klikając na Twój post, udostępniając go lub też po prostu polubić (co zajmie im kilka sekund, powiedzmy 2-3 razy w tyg) to tak zrobią. Każdy z nich ma średnio od 200 do 500 znajomych. Jeśli ten klient udostępni wpis Twojej strony lub „zalajkuje”, to również małej części jego znajomym się to wyświetli.

Co napisze Twój fan? Choćby: super salon, znowu świetna fryzura, bardzo mile spędzony czas i te gratisy, och i ach. Więc jeśli choć jedna osoba, od każdego Twojego fana przyjdzie, to masz kolejne 50 klientów, tak? Jeśli za jakiś czas wymyślisz interesującą kampanię, jakieś gratisy zniżki itp., to czy jest szansa, że znowu się uda? W końcu ile klientów jesteś w stanie obsłużyć? Od Ciebie zależy, do kogo trafi post. Możesz określić płeć, przedział wiekowy i wiele innych preferencji. O tym, jak wybierać idealnego klienta, piszę  tu – Idealny klient jednak istnieje, ale jest inny niż wcześniej?

Zejdźmy trochę na ziemię

Spokojnie i do celu, najlepiej małymi krokami. Chciałbym pomóc, dlatego dla osób, które nie znają dobrze możliwości Facebooka, opublikuję poradnik z pierwszymi krokami. Będzie do pobrania po podaniu adresu maila. Za darmo. W planach jest również wersję dla bardziej zaawansowanych, o możliwościach płatnych reklam i innych możliwościach, ogromnych możliwościach. Trzeba być na bieżąco, ponieważ często pojawiają się zmiany. Wystarczy, że Facebook zmieni preferowany rozmiar zdjęcia w tle. Jeśli nie zmienisz na te zalecane, to Twoje zdjęcie będzie przycięte, rozmazane itp. Będzie to wyglądało mało profesjonalnie. Musisz być na bieżąco z takim sprawami.

Spokojnie, monitoruje sprawę. Dla czytelników mojego bloga takie informacje będą dostępne na specjalnej grupie. Na grupę tę zostaną zaproszeni wszyscy, którzy polubili stronę bloga. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś/eś to masz teraz okazję. Podałem jego adres na początku tego artykułu oraz pojawia się też w lewym dolnym rogu jako wyskakujące okienko. Dla przypomnienia:

FanPage bloga MartinStone

Planuję również krótkie nagrania, kursy video, gdzie będę omawiał oba poradniki krok po kroku oraz spotkania online. Uczestnicy będą mogli w trakcie lub po zadawać pytania. Daj mi znać w komentarzu, że jesteś zainteresowany takimi kursami, poradnikami, następnie polub i udostępnij. To tyle. Cześć.

Marcin



Napisz proszę, co o tym myślisz w komentarzu poniżej, chętnie poznam Twoją opinię.

Możesz też udostępnić wpis na swoim Facebooku, poniżej jest przycisk do tego. Dzięki temu będę mógł dotrzeć z moim przekazem do większej ilości osób. Z góry dziękuje wszystkim klikającym.

Zapraszam także na profil na FB – MartinStonePL

Zapisz